11 stycznia 2016

Portrait of Cristina Otero & Jasmine Thompson

Hej! Zrobiłam sobie małą przerwę od nauki i postanowiłam opublikować dwa ołówkowe portrety jeszcze z końca 2015 roku. W ostatnim czasie wznowiłam także umieszczanie swoich prac na stronie Deviantart, gdzie serdecznie zapraszam :)
Rysunek: Cristina Otero
Data powstania: 11 grudnia 2015
Technika: ołówki miękkie koh-i-noor
Format: A4

Rysunek: Jasmine Thompson
Data powstania: 7 listopada 2015
Technika: ołówki koh-i-noor
Format: A4

4 stycznia 2016

Podsumowanie roku 2015 ❉

Witam wszystkich bardzo serdecznie w Nowym Roku 2016. Post nieco spóźniony, jednak przepełniony tą samą sylwestrową atmosferą, która towarzyszyła nam zaledwie parę dni temu. Po raz pierwszy postanowiłam na blogu podsumować to co już minęło i rozpocząć kolejny rozdział w tworzeniu prac.

Podsumowanie roku 2015
Przyznam szczerze, że jeśli chodzi o rysowanie, nie był to dla mnie jakiś szczególnie prężny rok - owszem powstawało dość dużo szkiców, ale nie rysunków, z których byłabym jakoś szczególnie zadowolona. Mimo, że w 2015 roku powstało minimalnie mniej prac niż 2014 roku, nabrałam nieco większej wprawy w wyznaczaniu proporcji, z czego bardzo się cieszę.

Z drugiej strony rok 2015 był dla mnie przełomowy - zaczęłam wreszcie malować. Od dziecka towarzyszyły mi tylko i wyłącznie plakatówki, które bardzo mnie zniechęcały, gdyż większość prac lądowała w śmietniku. Teraz po naprawdę długiej przerwie (od początku podstawówki nic nie malowałam) wzięłam się porządnie za siebie i staram się rozwijać. W minionym roku powstały tylko, a może i aż trzy "obrazy" (o ile można je tak nazwać) wykonane farbami akrylowymi i temperami.

Ponadto założyłam także kanał na youtube.com, gdzie postaram się nagrywać filmiki o przyporach i speedarty :)

Poniżej znajduje się 12 prac, po jednej na każdy miesiąc. Nie ma września, ponieważ wtedy zwykle nie mam chęci by cokolwiek robić. Myślę, że taki kolaż wybranych przeze mnie rysunków idealnie zakończy to podsumowanie.
Weekly Art Challange
Nowy Rok - nowe postanowienia. Jedni decydują się codziennie ćwiczyć, inni nie jeść słodyczy, a ja z kolei zachęcam wszystkich do rysowania wraz ze mną jeszcze większej ilości rysunków przez cały rok!

Rysunkowe wyzwania to moim zdaniem jedna z najlepszych form sprawdzenia własnej wytrwałości i podszkolenia umiejętności. W tym roku przez kolejne 52 tygodnie (365 dni) będę rysować po jednej pracy na tydzień. Dlaczego nie codziennie? W moim wypadku wyzwanie całoroczne byłoby niewykonalne przez brak czasu, a poza tym to nie ma być wyścig szczurów, a czysta przyjemność i zabawa. Do challenge zachęciłam moją siostrę i koleżankę, które również zaczęły tworzyć prace. Sądzę, że warto zrobić sobie takie postanowienie w miarę możliwości, jeśli nie tygodniowe to może miesięczne?

W Nowym roku życzę wam dużo weny twórczej i oczywiście, aby ołówki wam się nie łamały! ;>