5 lipca 2017

Londyn i Berlin

Uwielbiam podróżować i dowiadywać się nowych rzeczy o najróżniejszych zakątkach na świecie, jednakże jest to, co muszę z przykrością stwierdzić, kosztowna pasja. Na szczęście nic nie stoi na przeszkodzie, aby najpiękniejsze zabytki uwieczniać na kartce papieru, co zapewne jeszcze nie raz zrobię.

Aktualnie przebywam na wakacjach w przepięknej niemieckiej miejscowości. W planach mam wyrysowanie kilku-kilkunastu szkiców tutejszych budowli i pomników, a ponadto nie obędzie się także bez wizyty w ogromnym sklepie plastycznym.


Wakacje to czas wyjazdów i odpoczynku. Sądzę, że i w takim klimacie są moje dwa rysunki (50x70 cm łącznie z białą ramką), które dziś tu wstawiam. Języka angielskiego i niemieckiego uczę się w szkole, dlatego w moim nowym cyklu rysunków pt. "Stolice europejskie" na pierwszy ogień musiały pójść Londyn i Berlin.





W tym lub przyszłym tygodniu organizujemy z siostrą prywatny plener rysunkowy. O ile wyjdzie ciekawie podzielimy się z wami efektami naszych starań. A wy, jak kreatywnie spędzacie wakacje? Pozdrawiam - Amil