7 lipca 2016

Recenzja kredek akwarelowych KOH-I-NOOR Mondeluz

Witajcie,

kolejna recenzja, za której napisanie zabierałam się niestety dość długo, będzie oczywiście, jak już w samym tytule pewnie zauważyliście, o kredkach akwarelowych Mondeluz czeskiego producenta KOH-I-NOOR.
Swój zestaw 36 kolorów zakupiłam za ok. 35 zł w marcu 2014 roku i muszę przyznać, że mimo upływu ponad 2 lat, wciąż używam tych kredek bezustannie i naprawdę ciężko mi się z nimi rozstać - sami zobaczcie dlaczego!

Informacje od producenta
Mondeluz są profesjonalnymi kredkami akwarelowymi służącymi do wykonywania klasycznych rysunków, a także do uzyskiwania efektu akwareli. Po naniesieniu pędzelkiem wody, rysunek można rozmywać uzyskując efekt obrazu namalowanego farbami akwarelowymi. Kredki wykonane są z miękkich grafitów ułatwiających rysowanie oprawionych w wysokiej jakości drewno cedrowe. Dzięki czemu nie łamią się w trakcie temperowania. Dostępne są w szerokiej gamie opakowań w 72 kolorach.
tekst pochodzi ze strony: koh-i-noor.pl


Dostępne zestawy i ich ceny
mój zestaw
Uwaga! Nie jestem w stanie dokładnie podać cen wszystkich zestawów, dlatego w niektórych przypadkach podaję oszacowaną cenę za sztukę. Bazą obliczeń był najpopularniejszy zestaw 36 kolorów.
  • komplety kredek: 6, 12, 18, 24 i 36 kolorów w kartonowym opakowaniu; cena: ok. 1,20 zł/szt.
  • komplety kredek: 24, 36, 48 i 72 kolory w kartonowym opakowaniu wraz z pędzelkiem i temperówką w zestawie; cena: ok. 1,60 zł/szt.
  • komplety kredek: 12, 24, 36, 48 i 72 kolorów w metalowych kasetkach; cena ok. 2,7 zł/szt.
  • komplet kredek składajacy się z 24 kolorów występuje podobnie jak kredki Polycolor w wydaniu portretowym i krajobrazowym
  • komplet 36 kredek w poręcznym zwijanym etui, cena: od 80-85 zł
  • komplet 36 kredek w drewnianej kasetce; cena: od 210-220 zł
  • kredki można zakupić także na sztuki, cena: ok. 1,50-1,70 zł/szt.
Jak pewnie zauważyliście cena poszczególnych zestawów ściśle związana jest tworzywem, z którego zostało wykonane opakowanie. Najtańsze są z reguły opakowania kartonowe, gdyż bardzo łatwo je zniszczyć, z kolei najdroższe te drewniane, gdyż mogą służyć nam nawet przez wiele lat.

Ponadto kredki te mogą być także świetną alternatywą, ponieważ ich cena jest konkurencyjna w stosunku do innych prestiżowych producentów, a przede wszystkim:
  • kredek Watercolour firmy Derwent, cena: od 155 zł/36 szt.
  • kredek Watercolor firmy Prismacolor. cena: od 189 zł/36 szt
  • kredek Watercolor firmy Faber Castell, cena: od 198 zł/36 szt.
    (wszystkie powyżej wymienione zestawy znajdują się w metalowych opakowaniach)

Moim zdaniem zakup zestawu 36 kolorów firmy KOH-I-NOOR był strzałem w dziesiątkę. Kredki wyciągnęłam z oryginalnego, kartonowego opakowania i umieściłam w szklance, a z czasem zaopatrzyłam się w trójdzielne plastikowe pudełko. Myślę, że gdybym miała jeszcze raz decydować się na zakup, postawiłabym na ten sam zestaw, bądź zaopatrzyła się w bardzo poręczną wersję w etui. Jeśli macie te kredki, nawet w zestawach po 12, 18, 24 kolorów - nie martwcie się i z takim kompletem można narysować/namalować prawdziwe cuda! :) 


Dodatkowe, specjalne zestawy

Zestaw "Inspiracje akwarelą" zawiera:
  • kredki akwarelowe Mondeluz 24 kolory,
  • dwa ołówki grafitowe,
  • pędzelek,
  • gumkę,
  • temperówkę
Wymiary opakowania: 32 cm x 22 cm x 3 cm
Cena: od 76 zł



Zestaw Artystyczny Prezentowy zawiera:
  • kredki akwarelowe Mondeluz 24 kolory,
  • blok Pop draw
Cena: od 52 zł





Kredka

  • przekrój sześciokątny
  • maksymalna długość kredki ok. 170 mm
  • zawiera numer serii i koloru, np. 3710/ 7
  • zawiera nazwę kredek - Mondeluz
  • pędzel oznacza, że jest to kredka akwalerowa, którą można stosować zarówno na sucho jak i mokro
  • oprawionaw  wysokiej jakości drewno cedrowe
  • widoczna nazwa producenta KOH-I-NOOR



O kolorach
Paleta kolorów kredek Mondeluz łącznie obejmuje 72 kolory. Posiadając zestaw 36 kolorów jestem na półmetku. Ilość taka pozwala mi na rysowanie zarówno portretów, rysunków zwierząt, kwiatów i wielu innych. Jeden kolor, np. niebieski, zielony, itd, występuje nawet w pięciu różnych odcieniach, co daje zdecydowanie większe pole manewru przy rysowaniu/malowaniu prac.

Miękkość i intensywność
Mondeluzy z całą pewnością należą do kredek bardzo miękkich, co jest ich ogromną zaletą jak również drobną wadą. Plusem na pewno jest to, że dzięki swojej miękkości łatwo pokrywają kartkę papieru, dając przy tym piękne, żywe i intensywne kolory. Minusem natomiast jest fakt, że niestety, ale dla niektórych mogą być to kredki mało wydajne, gdyż szpic kredki przy rysowaniu dość szybko się zużywa. Przy wykonywaniu detali tymi kredkami z reguły należy kredkę zaostrzyć. Mondeluzy dobrze łączą się ze sobą jak również z innymi kredkami, np, Polycolorami i Progresso tegoż samego producenta. 
*3
*1



*2

1) Ankyls - tło, włosy, bluzka i kapelusz wykonane kredkami Mondeluz
2) Kinia - tło, koszula i czerń na włosach wykonana kredkami Mondeluz
3) Tris - włosy, tatuaż, bluzka wykonane kredkami Mondeluz

Biała i czarna kredka Mondeluz
Dużą popularnością wśród rysujących cieszy się biała kredka Mondeluz. Dlaczego? Przyznam szczerze, że jest to jedna z nielicznych kredek, której biel znacznie wyróżnia się na kolorowej kartce papieru w porównaniu ze zwykłymi kredkami, Naniesiona barwa jest wyjątkowo "czysta" i wyrazista. Kredkę tę jak również czarną, używam przy rysowaniu większości rysunków - nawet, gdy rysuję Prismacolorami (recenzja Prismacolorów) , gdyż jest to tańszy, a myślę, że dość dobry zamiennik. Ze względu na to, że w mojej miejscowości nie ma sklepu plastycznego, co jakiś czas zaopatruję się w kilka sztuk tych dwóch kolorów, robiąc artystyczne zakupy przez Internet, bądź odwiedzając sklepu plastyczne w większych miastach.
*4) Cristina Otero, Mandarina - włosy, usta, pomarańcze wykonane kredkami Mondeluz
Innym bardzo ważnym kryterium wyróżniającym wszystkie kredki akwarelowe jest możliwość tworzenia nimi zarówno na sucho jak i na mokro, co poniżej chciałabym dla was omówić.

Rysowanie na sucho
to moim zdaniem łatwiejszy sposób posługiwania się tymi kredkami, do którego mam szczególne zamiłowanie. Kredki używam wówczas tak jak każdą inną kredkę ołówkową.

Rysowanie na mokro
Z tego co się orientuję istnieją różne sposoby rysowania Mondeluzami na mokro. Osobiście, najpierw na kartkę (z reguły bloku akwarelowego, choć czasem i technicznego) nakładam na sucho cienką warstwę kredkę, a później w celu uzyskania intensywniejszego koloru, pędzelkiem delikatnie namoczonym w wodze maluję po karce. Oto efekty:

  

Zalety:
  • produkt bardzo dobrej jakości
  • gama kolorystyczna pozwalająca na tworzenie prac o najróżniejszej tematyce
  • intensywne i piękne kolory
  • dobre pokrycie kartki papieru
  • kredki można zakupić nie tylko tylko w sklepach plastycznych, ale także w dobrych sklepach papierniczych
  • możliwość zakupu zestawów specjalnych i zestawów w odpowiednim do potrzeb opakowaniu 
  • cena dość dużego kompletu mieści się w granicach 50 zł
  • możliwość rysowania/malowania zarówno na sucho jak i na mokro

Wady:
  • kredki są średnio wydajne
  • po nałożeniu zbyt dużej ilości kredki mogą powstawać grudki
  • przy rysowaniu na mokro wskazany zakup specjalnego bloku akwarelowego
Moja ocena: 9,5/10
Muszę przyznać, że kredki te bardzo sobie cenię. Zawsze mam je pod ręką i to je przeważnie używam. Polecam je wszystkim osobom, które dopiero co zaczynają swoją przygodę z rysowaniem. Przydają się nie tylko do nauki, ale również do rozwijania swoich umiejętności przy tworzeniu prac. 

A może i wy używacie tych kredek? Co o nich sądzicie? Jeżeli macie jakieś spostrzeżenia koniecznie podzielcie się nimi w komentarzach. 

Uwaga! Pod niektórymi rysunkami znajduje się symbol (*) wraz z numerkiem - są to rysunki tylko częściowo wykonane kredkami Mondeluz. Pozostałe, nieponumerowane - w całości.

23 komentarze:

  1. Bardzo profesjonalna recenzja. Myślałam, że są droższe. Koniecznie muszę je kiedyś zakupić :)
    Bardzo podoba mi się efekt, który nimi uzyskujesz.
    http://bloogpseudoarytstyczny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz kupować w sklepie detalicznym z pewnością będą droższe, bo sklepy zazwyczaj narzucają swoją marżę. W Internecie ceny są bardziej konkurencyjne i jest większy wybór :)

      Usuń
  2. Świetna recenzja! te kredki wyglądają fantastycznie (ale każde by wyglądały w rękach prawdziwego mistrza ;) ) najbardziej zaciekawiła mnie cena, wcale nie kosztują dużo. Ja na co dzień używam kredek bambino, nie są może jakieś spektakularne ale bardzo się do nich przyzwyczaiłam :) cudowne rysunki, naprawdę przepiękne!
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ktoś potrafi rysować, nawet zwykłymi kredkami szkolnymi jest w stanie stworzyć coś wielkiego :D

      Usuń
  3. Konkretna recenzja:)
    Również jestem szczęśliwą posiadaczką tego samego zestawu co ty:) Są to moje ulubione kredki, bez wątpienia. Lubie ich używać mieszając nakładanie na sucho z mokrym. Rozmywam głównie tło, lub włosy:) Obecnie uzupełniają mi zestaw kredek Kooh-i-noor Portrait, w którym to nie ma wielu potrzebnych kolorów np. czarnego, lub ciemnego niebieskiego.
    Przede wszystkich jednak zachwyciłam się rysunkami, które tu pokazałaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, rysujemy dokładnie tymi samymi zestawami kredek! Robię dokładnie to samo.
      Ps. Nad brakiem czarnej kredki w zestawie Polycolor Portrait do dziś ubolewam,a biała nie jest tak dobra jak kredka z zestawu Mondeluz :(

      Usuń
    2. Mnie biała Mondeluz nie przekonuje. Poluje na białego Derwenta Colourcoft, podobno jedna z najlepszych, ale u mnie w plastyku nie ma:/

      Usuń
    3. Zazdroszczę, że masz plastyka w miejscowości. Moje marzenie ;o
      Ja niestety z Derwentami nigdy nie miałam styczności.

      Usuń
  4. Świetna recenzja!Bardzo Ci za nią dziękuje,bo wciąż wahałam się nad ich zakupem,ale podczas czytania,wiem,że trafią do mnie i to w zestawie 72 kolory :).Recenzja niesamowita,zresztą tak jak ty:).Teraz zostało mi wybrać sklep.
    Dziękuję i pozdrawiam
    Zuzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo... bardzo się cieszę, że pomogłam. Mam nadzieję, że podobnie jak ja będziesz zachwycona :)

      Usuń
    2. Już je mam i naprawdę mnie zachwyciły.Ta biała kredka to cudo*.*
      Zuzia

      Usuń
  5. Świetna recenzja! Mam te kredki od pół roku (zestaw 72 kolory) i noszę je ze sobą wszędzie. Nie umiem się z nimi rozstać :)
    Pozdrowionka
    Szkoda
    zkredkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, ja też. Pozdrawiam

      Usuń
  6. A ja właśnie się rozglądam za dobrymi kredkami akwarelowymi. Cenię sobie firmę Koh-i-noor, i chyba za jakiś czas sprawię sobie zestaw tych kredeczek.

    Pozdrowionka
    blogmlodejpasjonatki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Eh, to były moje pierwsze porządniejsze kredki jakie sobie kupiłam, mam je nawet do dziś. Pamiętam, że byłam nimi strasznie zachwycona, ale gdy dostałam swoje Faber Castelle zdałam sobie sprawę, że kredki akwarelowe nie są dla mnie i poszły w odstawkę. Dziś ich już prawie w ogóle nie używam, ale i tak mam do nich sentyment :")
    Na prawdę świetna i rzetelna recenzja, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się trochę. Faber-castell to kredki z wyższej półki. Mimo to, fajnie że kredki dobrze ci przez jakiś czas służyły.

      Usuń
  8. Świetna, profesjonalna recenzja. Ja mam 12 kredek Mondeluz i naprawdę super się nimi rysuje, fantastycznie się cieniują wodą i dobrze się je łączy nawet z kredkami z innych firm ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, to jesteś przykładem, że nie warto marudzić na małe zestawy :)

      Usuń
  9. Też lubię te kredki, kolory bardzo dobrze się mieszają i przy mniejszych funduszach spokojnie można zadowolić się mniejszą liczbą kolorów i tworzyć własne barwy :)
    A w kredki można się zaopatrzyć u nas w sklepie (dodajemy gratisy ;)) : https://putyourcolours.pl/pl/p/Kredki-akwarelowe-Mondeluz-Koh-i-noor-36-szt./57

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie sądziłam, że kredki te aż tak poszły w górę. Chętnie zapoznam się z ofertą sklepu i być może sama na coś się skuszę. Pozdrawiam :D

      Usuń
  10. Świetna recenzja, od kilku tygodni jestem szczęśliwą posiadaczką zestawu 12 sztuk do których dokupiłem jeszcze 3 bo w tym zestawie nie było ani białego ani skórzaste go🤔 Dodam jeszcze że w moim plastyku opakowanie kosztowało 20 zł😛 a za sztukę płaciłam 2.30 ale bardzo polecam tę kredki

    OdpowiedzUsuń

♥ Obraźliwe, anonimowe komentarze nie będą akceptowane.