2 sierpnia 2018

Barokowe miasto - Fulda

Hallo!

Odkąd wyjechałam z Polski i jestem tu, w Niemczech minął już dobry miesiąc. Przez ten czas udało mi się nie tylko znaleźć pracę w restauracji jako pomoc kuchenna, ale też nieco lepiej poznać topografię miasta, w którym jestem.

Fulda (bo taka jest nazwa miejscowości) położona jest w centralnych Niemczech (Hesja) i oddalona o blisko 100 km od Frankfurtu nad Menem. Jest to miasto historyczne, będące niegdyś siedzibą biskupów niemieckich. Ze względu na dużą liczbę zabytków datowanych na XVIII wiek, miasto to zyskało przydomek "barokowe". Z resztą sami zobaczcie dlaczego :)

Fulda Cathedral


Katolicka katedra bez wątpienia jest symbolem Fuldy i sercem miasta. To właśnie koło niej organizowane są liczne festiwale i eventy. 

Michaelskirche


Stadtpfarrkirche

Charakterystyczną cechą Fuldy są pojedyncze obiekty architektoniczne (szczególnie kościoły), które wręcz wybijają się ponad miasto. Cóż, okazały się na tyle pomocne, że już pierwszego dnia dałam sobie spokój z Google Maps i spacerowałam zapamiętując wygląd poszczególnych budynków i nazwy ulic. 

Stadtschloss City Palace Fulda

Fasadę Pałacu we Fuldzie jadąc do pracy mijam codziennie, jednak dopiero po jakimś czasie postanowiłam wejść na dziedziniec, zobaczyć bryłę i byłam nieco zaskoczona wielkością rezydencji.

Schlossgarten

Schlossgarten Fulda

Park

Miejscem, gdzie człowiek może się odprężyć, odpocząć jest park. Powietrze jest tu chłodniejsze. szczególnie podczas upałów. dlatego czasami przesiaduję tu godzinami. Poza tym, zawsze jest okazja, aby porozmawiać z ludźmi i podszkolić się w języku niemieckim.

Widok miasta w okolicach katedry



W odróżnieniu od Polski, Niemcy są bardzo zróżnicowane kulturowo i religijnie. Widać to dosłownie wszędzie: w marketach, na ulicy, na basenie. Nawet rozmawiając z moimi rówieśnikami, wielu z nich przyznaje się do rosyjskich, polskich czy też tureckich korzeni.

Obszary podmiejskie

Powyżej zdjęcie z moją drogą do miasta. Tereny są wyżynne i górskie, co odczuwam w szczególności jadąc rowerem. Podobno miałam się tu upodobnić do Niemek, lecz na razie dziennie jeżdżę po ok. 25 km, więc idzie mi ciężko. Pozdrawiam

26 lipca 2018

Colorful drawings (squirrel, puppy and rose)

Cześć,

W nocy, kiedy wracam z pracy niekoniecznie mam ochotę na robienie czegokolwiek. Słucham jedynie nagrań ze słówkami, trochę czytam, a potem o ile mi się w ogóle uda, idę spać. Od rana za to jestem wulkanem energii i mogę rysować!

Kredki akwarelowe Albrecht Dürer, których aktualnie używam, to produkt niemieckiego producenta Faber-Castell. Bardzo mi się podobają. Kolory są świetnie dobrane, rdzenie mocno na pigmentowane i jedyne, co pozostaje to tylko dzielić się z wami kolejnymi poczynaniami, które prezentuję poniżej :)

Rysunek: Wiewiórka
Data powstania: 24 lipca 2018
Format: A4

Rysunek: Szczeniak
Data powstania: 20 lipca 2018
Format: A4

Rysunek: Róża
Data powstania: 22 lipca 2018
Format: A4

Nawiązując do mojego nocnego czytania, chciałabym przy okazji pochwalić się moimi nowo zakupionym książkami w języku niemieckim.

Pierwszą, najdroższą, ale też najbardziej niezbędną książką jest mój obrazkowy słownik niemiecko-angielski. Jest w nim ponad 16000 słówek, a co najlepsze nawet w języku polskim nie jestem w stanie podać dokładnej nazwy niektórych przedmiotów. Celowo w sklepie nie wybrałam słownika niemiecko-polskiego, ponieważ podczas rozmowy mogłabym znowu zacząć mieszać trzy języki, co zdarza mi się coraz rzadziej. Poza tym, oprócz cennego słownictwa na samym końcu znajduje się lista najważniejszych czasowników. Za słownik dałam w księgarni 10 euro, jednakże bez dwóch zdań jestem z niego mega zadowolona. 


Kolejne trzy książki są o tym, co mnie najbardziej interesuje, a więc o sztuce i architekturze. Dwie z nich: "Rokoko w Niemczech" oraz "Dürer jako malarz" mają mnóstwo podpisanych ilustracji i trochę tekstu. I chociaż było wiele innych, świetnie wydanych książek, nie chciałam porywać się z motyką na słońce. Myślę, że ogromna kniga byłby dla mnie męczarnią i tylko zniechęciłaby mnie do nauki języka niemieckiego. Pozostaje jeszcze do omówienia książka o krajobrazach, w której znajdują się najróżniejsze zagadnienia dot. historii sztuki, technik, malarskich, ale i tutorialne. Bawi mnie trochę to, iż słowo "der Jäger" (myśliwy) kilka dni wcześniej nazwane przeze mnie bezużytecznym, znalazło się już na pierwszej stronie Kto by pomyślał? :D

 



Co myślicie, aby kolejna notka była o miejscowości, której jestem? Pozdrawiam

19 lipca 2018

Rysunki kredkami Faber-Castell Albrecht Dürer

Hej,

Kiedy pakowałam moją torbę podróżną do Niemiec, poza ciuchami nie obyło się bez przygotowania przyborów do rysowania i książek. Z ołówkami było bardzo łatwo - wzięłam te, które chciałam zużyć, natomiast nad kredkami bardzo długo się zastanawiałam. Koniec końców zdecydowałam się zabrać ze sobą tylko małe zestawy liczące 12 kolorów, tak by nie mieć problemów z transportem i móc rysować wszędzie (nawet w plenerze). 

Tak więc wreszcie po dwóch latach czekania wyciagnełam z półki kredki akwarelowe Albrecht Dürer firmy Faber-Castell. Co najlepsze - rzadko kiedy jest mi żal temperować jakiekolwiek kredki, jednakże tym razem było inaczej. 

Kotek trzymamy na rękach został narysowany na brązowej kartce papieru. Pierwotny zamysł był jednak nieco inny, gdyż cały rysunek miał być wykonany tylko za pomocą białej kredki. Potem zaczęłam dodawać brązy, czerń, róż i błękit i wyszło, co wyszło.

Rysunek: Kotek
Data powstania: 14 lipca 2018
Format: A4

Rysunek: Kotek
Data powstania: 16 lipca 2018
Technika: kredki akwarelowe Faber-Castell Albrecht Durer 
Format: A4

Żabka i lilia powstały z kolei na papierze marmurowym. Jest on gładki, ma charakterystyczną teksturę, a gramaturą przypomina mi bardziej kartkę bloku rysunkowego niż technicznego. I choć praca z tym papierem była przyjemna, ja pozostanę wierna moim dotychczasowym blokom.

Rysunek: Żaba
Data powstania: 10 lipca 2018
Technika: kredki akwarelowe Faber-Castell Albrecht Durer 
Format: A4

Rysunek: Lilia
Data powstania: 11 lipca 2018
Technika: kredki akwarelowe Faber-Castell Albrecht Durer 
Format: A4

Ja już się z wami żegnam i lecę do nauki słówek. Serdecznie pozdrawiam - Amil